Od kiedy zaczęliśmy przygodę z ręcznym zdobieniem sakiewek (i nie tylko) borykamy się z problemem ograniczonego miejsca na klapce sakwy. Stąd w naszych głowach zrodził się projekt torby, której pasek i szlufka byłyby schowane tak by maksymalnie zwiększyć powierzchnię pod zdobienie. Również kształt jest tak zaprojektowany by wpasował się w nie motyw zarówno na bazie kwadratu, prostokąta i koła. 

Do tego realizujemy plan stuprocentowej autentyczności, dlatego ten rodzaj sakiewki postanowiliśmy w całości uszyć ręcznie, bez użycia maszyn i kleju. Do natłuszczenia skóry wybraliśmy naturalny balsam na bazie wosku pszczelego i lanoliny. 

W gruncie rzeczy jedynym wtrąceniem współczesnym jest wciąż farba do skóry, chociaż pewnie nadejdzie dzień w którym stworzymy sakwę farbioną przez moczenie w gorącym wosku. 

Tłoczenie jest oczywiście ręczne, dzięki czemu możemy przyjmować wszelkie zlecenia, nic poza rozmiarami torby nas nie ogranicza.